Puls 1989

POLSKIE SUDETY



Idealny Sejm to ten reprezentowany tylko przez prawicę - każda patologia zaczyna się od lewicy

Rozmiar: 288547 bajtów

Rozmiar: 100245 bajtów

Rozmiar: 48605 bajtów

Rozmiar: 42061 bajtów

Rozmiar: 277769 bajtów

Rozmiar: 104226 bajtów

Rozmiar: 27105 bajtów

Rozmiar: 27111 bajtów

Czy tylko Minister Zdrowia (pandemii) POWINIEN "WISIEĆ"?:

Rozmiar: 1264053 bajtów

"Zakorzeniła się na świecie słabość, wydając świat na łup niegodziwców, którzy bezpiecznie nim władają, bo wiedzą, że ludzie, w trosce o dostąpienie raju, skłonni są bardziej do znoszenia krzywd, niż do ich pomszczenia"

https://zrzutka.pl/caj6sn

"Czarny Interes" - odbywa się pokaz premierowy filmu (na razie w jednym mieście) PROSIMY o WSPARCIE! - Konfederacja Korony Polskiej

https://zrzutka.pl/h88cvs

Autor: Ryszard Wieczorek - Konfederacja Korony Polskiej
Data: 08.09.2021
Na granicy polsko-białoruskiej leży przesyłka dla Niemiec. Czy Polska wręczy awizo Angeli Merkel?

Na granicy polsko-białoruskiej leży przesyłka dla Niemiec. Czy Polska wręczy awizo Angeli Merkel?


Rozmiar: 20663 bajtów



21.10.2018 Robin Alexander w Polsce. Debata na UW o kryzysie Europy

Rozmiar: 161434 bajtów



Polskie przepisy pocztowe określają jaka jest procedura dostarczania przesyłek pod nieobecność odbiorcy, adresata, którego nie zastano w miejscu jego zamieszkania lub przebywania. W tym jego miejscu, jakie by nie było, zostawia się odbiorcy tzw. awizo, kwit pocztowy, w którym podane jest miejsce odbioru przesyłki i wymagany czas na jej odbiór. A co się dzieje z przesyłką nieodebraną w wyznaczonym miejscu i wyznaczonym czasie?

W naszym przypadku - choć nie jest on takim - chodzi o przesyłkę jaka została dostarczona na granicę polsko-białoruską w postaci towaru ludzkiego, jeszcze żywego, jakim stał się w XXI wieku naród, który nie potrafi, nie chce, nie umie powiedzieć, co to jest ojczyzna i co to jest państwo. Nie wie, bo nie czytał o nim u Platona, bo nie ma swojego przedstawiciela w państwie zorganizowanym według porządku, ogarniętego prawem współmiernie rozłożonym dla wszystkich, nie wydzielonym dla nielicznych, a tak się dzieje w państwie nazwanym przez nielicznych "Unia Europejska". Kto mógł się spodziewać, że kiedy w roku 2004 Polska wstępowała do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, już po kilku latach wyrośnie "państwo", stojące w podwójnej konkurencji wobec Polski bo z rodu niemieckiego. Kto mógł się spodziewać, że dojdzie do politycznego i prawnego oszustwa. Z zachodu Polski mamy już dwa "państwa" w jednym, Niemcy i UE, podczas gdy pierwsze kształtowało się wieki całe, drugie powstało za pieniądze o nominale "Daj" na jednym posiedzeniu jego uzurpatorów. W ten oto sposób oba stały się winne krzywdom o niewyobrażalnych rozmiarach, jakie dosięgły narodów Polski, Rosji i samych Niemiec, które rozpoczęły II Wojną Światową. Niewyobrażalne rozmiary krzywd wymagają więc niewyobrażalnych rozmiarów pieniędzy ale o nominale "Twoje", tytułem zadośćuczynienia ogołoconym ludziom z wszystkich trzech państw. Ogołoconym i ogałacanym przecież nie przez samych siebie, lecz przez tych, którzy za pieniądze sprawują rządy nad nimi.

Jak to się stało i jak to się dzieje, że sprawujący rządy uzurpatorzy i Niemiec i Rosji, mają dalej decydować o tym co dla Europy jest dobre a co złe? Nie mają do tego żadnego prawa nie tylko z przyczyn właśnie historycznych, ale etycznych i moralnych wobec zamieszkałych tam ludzi oraz politycznych, pozostając wiecznym dłużnikiem USA. Ameryka popełniła błąd w 1945 roku, że nie pchnęła frontu do Kamczatki. Dalej jest tylko Morze Beringa, zbyt rozległe dla Stalina aby mógł dopłynąć do lądu Alaska. Bo gdyby dopłynął?! Amerykanie tego nie uczynili, bo nie wyobrażali sobie jego u siebie. Jakie więc było ich wyobrażenie, pozostawiając kanalie polityczne w Europie Środkowej, jeszcze fundując im pieniądze o nominale "Daj", a którzy konsekwentnie wyobrazili sobie nie tylko Marksa, Stalina ale i Lenina i Spinellego, za przewodników politycznych. Tragiczna farsa!

Proszę się więc nie dziwić i złościć, że mamy to co mamy. Czy przesyłka na granicy polsko-białoruskiej nadeszła z Polski, czy problem emigrantów-nachodźców wyszedł z Polski, czy to była inicjatywa Polski? W żadnej mierze! Więc kto ma tę przesyłkę odebrać, Polska czy Niemcy, przecież na koszt własny, zawiniony! Kto jest ich dostarczycielem, a kto adresatem i co się dzieje z nieodebraną przesyłką? Wraca do tego kto ją nadesłał, lub podlega zniszczeniu. Sprawa jest prosta ponieważ wszystkie etapy dystrybucji tego rodzaju przesyłki prowadzą do jednego źródła, do Kanclerza Niemiec Angeli Merkel, a Rosja czy Białoruś, obecnie "Niemcy" Europy Wschodniej i Zauralu pod nazwą ZBIR, nazwą adekwatną, są jedynie kurierem. Historia kurierów carskich pomiędzy Moskwą a Berlinem jest tak wytarta, jak slogan o wolnej i niepodległej III RP.

Bo tylko wspólnie możemy przeciwstawić się narzucaniu nam kurateli z Moskwy czy z Berlina. Tylko wspólnie i w porozumieniu możemy zapobiec rozgrywaniu nas przez Londyn metodą "chmielnicczyzny", czy przez Waszyngton za pomocą kolejnych "majdanów" (na ten kijowski Amerykanie wydali, jak wynika z wypowiedzi Victorii Nuland, pięć miliardów)...

Proszę się także nie dziwić czy złościć, że mamy to co mamy od 1989 roku i w Polsce. Tej przecież konsekwencji roku 1945. Czy III RP została zbudowana przez Polaków, czy przez Rosjan? Kto i gdzie szkolił Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który komunistyczną Konstytucję wraz z komunistyczną Ordynacją Wyborczą wetknął do skrzynki pocztowej każdemu mieszkańcowi Polski w 1997 roku, nie dopuszczającą do głosu konkurencji. Czy on jedyny sam tego dokonał? Nie, z tymi wszystkimi, którzy są obecni w Sądach, Senacie i z tymi w większości w Sejmie, bo oprócz Konfederacji Wolność i Niepodległość. W samej nazwie Konfederacja stawia pytania o Wolność i Niepodległość. Pierwotny trzeci człon - Własność - nie mieścił się już w wyobrażeniach Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) podczas rejestracji ugrupowania politycznego, bo aż składającego się z trzech partii: Korwin, Ruch Narodowy, Konfederacja Korony Polskiej! Nie mieści się u każdego z Lewicy a więc i u Katarzyny Piekarskiej z Platformy tzw. "Obywatelskiej", zaparcie i kretyńsko oświadczającej nieskrępowanie publicznie, że "kontakty pomiędzy rządem PiS a opozycją (w każdej sprawie) są skandaliczne". Skandaliczne, bo niedopuszczani są do głosu obywatele PRL-u, tacy jak i Katarzyna Piekarska, czy skandaliczne bo nie tylko ryby ale i robotnicy, Robotnicze Dzieci, są wyłączeni z prawa do własności i pierwszeństwa w prowadzeniu działalności gospodarczej? W największej dzielnicy Wałbrzycha, na Podzamczu zajęte są przez "Resortowe Dzieci" nawet najmniejsze punkty usług krawieckich, o "Starej Kopalni" już nie wspominając.

W takich oto okolicznościach PRL- u "na żywo" dziennikarka radia PR24 Dorota Kania, współautorka "Resortowych Dzieci", zatraciła poczucie nie tylko prawdy o PRL-u, czasu ale i wstydu komentując zachowanie współwyznawców Aleksandra Kwaśniewskiego wobec przesyłki na granicy polsko-białoruskiej, stawiając w jednej konstelacji politycznej i w jednej linii Sławomira Nitrasa (PO), zleceniodawcy "piłowania katolików" i Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej, używającego tradycyjnego, nie tylko górniczego pozdrowienia "Szczęść Boże!", autora dokumentu filmowego zatytułowanego "Plusy dodanie, plusy ujemne" ujawniającego Tajnego Współpracownika PRL-u Lecha Wałęsę ps. "Bolek", współtwórcę ustroju III RP, akceptującego siebie, fałszywą Konstytucję, fałszywy ustrój i fałszywe religie. Przychodzi mi na myśl tragikomiczna interpretacja sekretarzy PZPR: "Bierut - nie dajut, a za Kani - ani ani". Czy obok Beaty Michniewicz z radiowej "Trójki", Dorota Kania, sądząc z podobieństwa twarzy do towarzysza Kani, nie jest kolejnym peerlowskim potworkiem, podtrzymującym innych podobnych sobie, a podtrzymujących to coś (czerwoną zarazę), co to miało już być nieobecne po 1989 roku?

Rozmiar: 20663 bajtów

Dziennikarz Mieczysław F.Rakowski powołany na I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej do robotników "NSZZ Solidarność": "Ja wyniosę sztandar PZPR ale jeśli myślicie, że kiedykolwiek będziecie rządzić to jesteście w błędzie!"

Czy może być poddany akceptacji fałszywy od 1989 roku ustrój III RP, broniony przez komunistów, broniony przez Dorotę Kanię, uważającą się za patriotkę i katoliczkę? Tak, jak i kamienie uwiązane do nóg Jerzemu Popiełuszko w 1984 roku - przeciwnikowi PRL-u, trwającemu nieustająco w konkurencji do marksistów, ich Sądów i osądów?



02.09.2020 "Białoruski klucz do geopolityki polskiej" - Konferencja "Zagrożenia dla pokoju w Europie Środkowej"




Żydowski desant nad Wisłą

Rolnictwo czy pseudo ekologia

Testament Bukowskiego. Norymberga dla komunizmu

Zdrowy ustrój nie kondominium

Białe małżeństwo ulicy i zagranicy

Nie jesteś paszą dla trutni

Jesień Wałbrzyszan - WOD

Powrót do początku strony


www.stop-seksualizacji.pl Fundacja Świętego Mikołaja KONTAKT

Puls 1989 ©2017-2021 Ryszard Wieczorek